Łańcuszkowe rekomendacje: SUPERMOCE


Witam Was serdecznie w kolejnych Łańcuszkowych rekomendacjach - w cyklu, w którym polecam Wam kilka podobnych do siebie książek, dzięki czemu wiecie, że jeżeli podobała Wam się jedna z nich, to warto sięgnąć również po pozostałe.

Dziś na tapetę bierzemy bohaterów, którzy charakteryzują się nadludzkimi supermocami. Jeżeli podobają Ci się klimaty X-manów i Supermenów, to poniżej kilka pozycji, które mogą przypaść Ci do gustu.

Wersja video:





Zestawienie mogłabym zacząć od Harry'ego Pottera, który jest idealnym przykładem na bohaterów z niesamowitymi zdolnościami. Jest to jednak postać na tyle znana i klasyczna, że nie trzeba chyba o niej wspominać. Od razu przejdźmy dalej.




Trylogia Cornelii Funke rozpoczynająca się od Atramentowego Serca to historia, o której mógłby marzyć każdy książkoholik. Główną bohaterką jest Meg, której ojciec potrafi wywołać z książek bohaterów - do świata rzeczywistego. Niestety nie zawsze dzieje się tak, jak powinno i z powieści wychodzą najgorsze dranie, a zawsze, kiedy z książki coś przenika do świata realnego, coś z naszej rzeczywistości musi trafić do książki.




Trylogia Numery Rachel Ward, która ostatnio jest mało dostępna. To seria, o której nie jest zbyt głośno, a żałuję, bo naprawdę mi się spodobała. Pierwszy tom opowiada o dziewczynie, która w oczach innych ludzi widzi daty ich śmierci. Kolejne tomy coraz bardziej podążają w stronę filmów katastroficznych i science-fiction, ale, uprzedzam, nie czytajcie ich opisów. Każdy kolejny tom jest spoilerem do ostatnich stron poprzedniego.




Dość popularna już seria o Julce, to kolejna kobieca postać z zabójczymi mocami. Dosłownie, bo dotyk Juli jest morderczy. Ale z jakiego powodu? Seria oprócz mega cudownych postaci i tych niezwykle irytujących, zawiera również ciekawy zabieg skreślania myśli naszej narratorki. Ale nie będę zdradzać szczegółów.





Mara Dyer natomiast to historia niemal psychodeliczna, często nazywana horrorem dla młodzieży. Może nie jest to typowy horror, ale thriller na pewno. Nasza główna bohaterka, tytułowa Mara, odkrywa w sobie niezwykłe zdolności. Od tego momentu zaczyna się robić krwawo, zaskakująco i przerażająco. Klimat to największy plus tej powieści - i fakt, że, podobno, coś takiego zdarzyło się naprawdę.



Czas Żniw Samathy Shannon to jedna z tych mega skomplikowanych serii, ale wartych zachodu i pomęczenia się na kilku pierwszych stronach. Autorka stworzyła świat pełen jasnowidzów wróżących z fusów, kart, krwi albo kości, a główna bohaterka potrafi włamać się do czyjejś głowy i w ten sposób zabić od środka. Cudowna, niesamowicie dopracowana seria stworzona przez młodziutką autorkę robi furorę i prawdopodobnie doczeka się ekranizacji.




Czerwona Królowa Victorii Aveyard ma wielu fanów, ale i wrogów. To opowieść o bohaterach rodem z X-manów, gdzie każdy z nich charakteryzuje się innymi zdolnościami - panuje nad ogień, wodą czy metalem. Mówi się, że to mix wielu książek i filmów - dla jednych stanowi ta zaletę, dla innych ogromną wadę.





I jedna z moich ukochanych autorek, która ma nie do końca po kolei w głowie, czyli Anne Bishop i jej seria Inni - Pisane Szkarłatem. W tym wypadku mamy do czynienia ze zmiennokształtnymi, ale takimi, którzy nawet w postaci ludzkiej zachowują swój wilczy instynkt - co wypada niezwykle zabawnie. Dodatkowo główna bohaterka nacina sobie skórę (ał), dzięki czemu ma wizje. Urban fantasy cudownie zabawne i niezwykle emocjonujące.



Książek, w których występują super niespotykane moce jest wiele. Macie propozycje, co jeszcze powinnam dodać do tego zestawienia?
A może jest jakaś książka/wątek/autor, coś, co przypadło Wam do gustu i mogłabym Wam polecić inne, podobne książki w kolejnych Łańcuszkowych Rekomendacjach?

Łańcuszkowe rekomendacje: SUPERMOCE Łańcuszkowe rekomendacje: SUPERMOCE Reviewed by Martha Oakiss on czwartek, listopada 19, 2015 Rating: 5