Szukam księcia "Z innej bajki" / Jodi Picoult + Samatha Van Leer


Kto wie, co robią postaci z książek, gdy aktualnie ich nie czytamy? Są zawieszeni w próżni? Utknęli na stop klatce? A może żyją własnym życiem i podglądają nas spomiędzy stron?


Na tę książkę polowałam od dawna, nigdzie nie mogłam jej dostać, aż w końcu upolowałam ją w wersji elektronicznej w księgarni internetowej Virtualo. 
Od razu powiem Wam, że książka jest piękna, urocza i cudowna. Wyobraźcie sobie, że patrzycie na pewną historię z trzech perspektyw. Jest dziewczyna, nastolatka, która stroni od ludzi i o wiele bardziej woli spędzać czas zanurzona w świecie książek. Momentalnie więc czujemy, że nawiązaliśmy z nią więź i łączy nas moc książkoholików. Dziewczyna ta jest zakochana w pewnej baśni - i tu zaczynamy drugą historię. Otrzymujemy bajkę o księciu, który walczy ze smokiem, styka się z magią i ratuje ukochaną księżniczkę. Ale, tu dzieje się coś ciekawego, trzecia perspektywa ukazuje nam życie papierowych bohaterów. Bowiem książę wcale nie jest zakochany w panience, którą jest zmuszony co chwila całować. Ma dość powtarzania tych samych kwestii, gdy tylko ktoś otworzy bajkę. O wiele bardziej interesują go wielkoludy, których twarze wciąż przyglądają mu się z góry. Więc co robi książę Oliver? Postanawia wyjść z bajki do świata swoich czytelników.

Musicie przyznać, że sam pomysł na stworzenie historii w tym stylu jest niesamowity i przemawia do większości czytelniczek, które podkochują się w jakimś literackim bohaterze. Do tego w całej powieści przemawia humor. Okazuje się, że książę z bajki wcale nie jest odważny i wyrafinowany, uwielbia grać w szachy ze swoim psem, a jego koń prosi o zmianę siodła, bo w aktualnym jego zad wygląda zastraszająco grubo. Od razu zaznaczam też, że nie jest to typ parodii, a po prostu rzeczywistych faktów, które mogłyby dziać się w naszej wyobraźni.

Można powiedzieć, że Z innej bajki jest napisane prostym, nieco infantylnym językiem. A jednak czyta się ją z przyjemnością, bo wydaje się, że każdy miłośnik literatury, gdzieś tam, wewnątrz, wciąż jest dzieckiem i wydobycie z baśni kilku postaci wciąż wiąże się z naszymi najskrytszymi marzeniami. I nie ma co ukrywać - nie jest to coś nadzwyczajnego czy ambitnego. Styl pisarski także nie jest zachwycający, a mimo wszystkich wad wciąż jest w tej książce coś słodkiego i pociągającego.


Jeżeli nie szukacie w literaturze niczego z przesłaniem i mądrością życiową i macie ochotę na coś bardzo lekkiego i uroczego, to Z Innej Bajki może być historią właśnie na taką okazję. Powracająca do naszych marzeń z dzieciństwa, ale również współczesnego życia powieść nieco przywodząca mi na myśl Disney'owską Zaczarowaną i Toy Story to naprawdę uroczy sposób na spędzenie wieczoru.

Video:

Książkę w wersji ebook, epub lub mobi możesz kupić tutaj:

Szukam księcia "Z innej bajki" / Jodi Picoult + Samatha Van Leer Szukam księcia "Z innej bajki" / Jodi Picoult + Samatha Van Leer Reviewed by Martha Oakiss on niedziela, listopada 08, 2015 Rating: 5