Zróbmy przekręt, albo... "Skok" / Janet Evanovich i Lee Goldberg


Czy wiecie, co łączy takie filmy jak Ocean's Eleven czy Iluzja? W każdym z nich mamy do czynienia z przekrętami i pogonią władzy za złodziejami. I jednocześnie w każdym z nich napady są bardzo szczegółowo zaplanowane i sprytnie zrealizowane. Macie ochotę na wersję książkową takich zadziwiających nasz umysł zagadek kryminalnych?


Janet Evanovich zebrała już grono swych fanów serią o Stephanie Plum, łowczyni nagród uganiającej się za przestępcami. Tym samym zagwarantowała nam niezwykle emocjonującą przygodę pełną pościgów i strzelanek, okraszoną świetnym humorem. Pani Evanovich postanowiła stworzyć nową serię utrzymaną w podobnym klimacie, tym razem w duecie. Jej współpracownikiem został Lee Goldberg, ojciec bestsellerów i scenariuszów o detektywie Monku, z którym na pewno zetknęliście się w wersji papierowej lub serialowej. W tym zespole powstała seria Fox and O'Hare, lekki kryminał rozpoczynający się od "Skoku".

 - Kiedy pojechałaś na obóz kondycyjny dla Fok, to najwyraźniej ominęły cię zajęcia na temat słodkich pułapek na mężczyzn.
 - Nakładały się na te o łamaniu nosów i wyłupywaniu oczu.

Kate O'Hare jest ambitną agentką FBI, byłą Foką czyli członkinią Marynarki Wojennej USA, uganiającą się za najgroźniejszymi przestępcami. Od dawien dawna poluje na niejakiego Nicka Foxa, jednego z najsprytniejszych złodziejaszków w tej części globu. Mężczyzna gotów jest do przebieranek, gry aktorskiej, użycia wielu rekwizytów i zaangażowania w swój plan głupszych młodszych doświadczeniem kolegów, by ukraść perełkę, na której mu zależy. Jakież będzie zdziwienia Kate, a frustracja sięgnie zenitu, kiedy okaże się, że gdy wreszcie go dopadnie, będzie zmuszona puścić go wolno. Dodatkowo zapowiada się niezbyt przyjemna współpraca z tym przestępcą przez najbliższych kilka lat.

To, że Janet Evanovich ma talent do pisania lekkich kryminałów dla kobiet, wiedziałam już wcześniej. Dla osób znających tę panią powiem, że Skok utrzymuje bardzo podobną tematykę do jej poprzedniej serii. Ponownie mamy do czynienia z silną postacią kobiecą stojącą po stronie prawa, którą zaczyna łączyć ze swoim celem coś więcej, niż tylko relacja uciekaj-goń. Z jednej strony tę powtarzalność możemy uznać za wadę, jednak tym razem historia zostaje wzbogacona o styl i pomysły Lee Goldberga. Czytając poszczególne fragmenty można wyczuć klimat, który znamy z opowieści podobnych do detektywa Monka. Autor co i rusz będzie zaskakiwał nas zagadkami kryminalnymi godnymi Sherlocka, które nie raz będą przyprawiać nas o śmiech i myśl "Dlaczego na to nie wpadłem?!". Mocną stroną jest również niebanalny humor i postać charyzmatycznego i nieco ironicznego Nicka, który dodał smaczku całej historii.



Janet i Lee dokładnie nakreślili nam sylwetki kilku różnych postaci - i to nie do końca pozytywnych. Nacisk postawiony jest głównie na zbirów i złodziejaszków, którzy w pewnym momencie połączą swoje siły, by osiągnąć jeden cel. Cel, który dla każdego z nich przyniesie odmienne korzyści. Interesującym zabiegiem jest również kolejność wydarzeń, która nie pozwala nam śledzić planów zbrodniarzy, ale dzięki niemu uzyskujemy efekt "wow". Kiedy już coś się wydarzy, gdy diament zostanie skradziony, gdy skazany ucieknie z więzienia, dopiero po tym wszystkim otrzymujemy wyjaśnienia lub retrospekcję. I to właśnie ten czas, gdy dziwimy się, że się nie domyśliliśmy i że żaden przedmiot w opisie pomieszczenia nie został w nim umieszczony przypadkowo. Dodajcie do tego dwójkę postaci i ognistych temperamentach i możemy się zachwycać.

"Skok" co prawda nie przebił serii o Śliwce, jednak ma swoje zalety. Największym plusem jest styl pisarski autorów, który pozwala nam na łatwe wyobrażenie sobie akcji i odtwarzanie w głowie filmu sensacyjnego. Strategiczne posunięcia, prowokacje i tajemnicze intrygi będą stanowić frajdę dla fanów takich filmów jak Ocean's Eleven/Twelve, Iluzja czy Aniołki Charliego, przepełnionych zagadkami, od których nasz mózg może poczuć się nieco zlasowany. Śmiało mogę polecić serię Fox and O'Hare osobom dorosłym, mającym ochotę na lekki, odmóżdżający kryminał, przy którym nie da się nudzić.


Zróbmy przekręt, albo... "Skok" / Janet Evanovich i Lee Goldberg Zróbmy przekręt, albo... "Skok" / Janet Evanovich i Lee Goldberg Reviewed by Martha Oakiss on sobota, listopada 28, 2015 Rating: 5