ZATRACENI od RACHEL VAN DYKEN - bezspoilerowe omówienie serii


Dziś kilka słów o serii, która bezapelacyjnie podbiła moje serce, do której będę wracać i której nie zamierzam wyrzucić z pamięci. Dziś o serii Zatraceni Rachel Van Dyken, czyli o Utracie, Toxic i Wstydzie wydanych przez wydawnictwo Feeria Young oraz o nowelce Fearless, tomie 2.5, który nie ukazał się w Polsce.


OSOBNE RECENZJE: // UTRATA - quiz // TOXIC // FEARLESS // WSTYD //

Nasza przygoda rozpoczyna się od spotkania z bogatym Westonem, opiekunem roku na studiach, oraz uczennicą Kierstin. Dochodzi do oczywistego romansu i nie ma co ukrywać, większość wydarzeń jest dość przesłodzona. A jednak - już dawno żadnej książce nie dałam oceny 10/10. W tej części poznamy również Gabe'a i Lisę, którzy staną się głównymi bohaterami kolejnych tomów. I o ile Utrata była dość słodka i wzruszająca w taki romantyczny sposób, tak kolejne części fundują nam więcej mroku, tragedii życiowych, dramatów i destrukcji, po których długo nie będziemy mogli dojść do siebie.

Każdy tom tej serii opowiada o innej postaci i tak naprawdę możemy je czytać jako osobne historie. Nie ukrywam jednak, że zachowanie odpowiedniej kolejności tylko wzmocni nasze doznania i ustrzeże przed spoilerami do części wcześniejszych.
Jeżeli zetknęliście się już z którymś z poprzednich tomów z tego cyklu, wiecie dobrze, jakim piórem zostało spisane to new adult. I chociaż wciąż kręcimy się w tym samym uniwersum, chociaż wciąż spotykamy te same postacie, autorka skutecznie nas zaskakuje, szokuje, wzrusza, a czasem nawet doprowadza do szewskiej pasji. Co najlepsze, każdy z nas, czytelników, jest inny, ma różne doświadczenia życiowe i przemyślenia. Również poszczególne elementy tej trylogii zachowują odmienny klimat, wywołują nieco inne emocje, dzięki czemu mamy szansę wyrazić swą różnorodność przez zauroczenie do innego tomu i innej postaci. Weston jest mój.


To, co pokochałam w stylu autorki to fakt, że w swoje opowieści wplata wiele pięknych i mądrych słów, które powinniśmy odnieść do własnego życia. Wypiszcie je sobie, ustawcie na tapetę, użyjcie jako okładkę zeszytu, wymalujcie na ścianie czy koszulce, albo nawet wytatuujcie. To prawdy, o których nie wolno nam zapomnieć.

Serię Zatraceni poleciłabym dojrzalszym odbiorcą - ze względy na dość ciężką momentami tematykę oraz sceny łóżkowe. Polecam również zaopatrzyć się w pudełko chusteczek albo w piłeczkę antystresową, bo przy tych książkach nie ma możliwości, by oczyścić się z emocji. To, co wyrabiają z czytelnikami jest nie do opisania. Rachel Van Dyken, znajdę cię i zapłacisz za to, co zrobiłaś z mym sercem.



ZATRACENI od RACHEL VAN DYKEN - bezspoilerowe omówienie serii ZATRACENI od RACHEL VAN DYKEN - bezspoilerowe omówienie serii Reviewed by Martha Oakiss on sobota, grudnia 26, 2015 Rating: 5