DOT. DOT. DOT. Połącz






POŁĄCZ KROPKI

Dot. Dot. Kropka. Kropka. Ołówek. Długopis. Kredka. Dot. Dot. Kropka. Kropka.

Były już destrukcje plastyczne, były doodle i kolorowanki. Teraz zaatakowała nas nowa moda nawiązująca do dzieciństwa – łączenie kropek.

Połącz kropki to kolejna pozycja z cyklu Odstresuj się. Tym razem będziemy mieli okazje własnoręcznie narysować wieżę Eiffla, wieloryba, helikopter czy Elvisa.
Wewnątrz czeka na nas 120 ilustracji, z czego każda z nich składa się z minimum z trzystu kropek. Będzie to więc wyzwanie dla nas, dla naszego wzroku i cierpliwości – by wszystkie te punkty dostrzec i połączyć.

Niewątpliwym plusem jest fakt, że wreszcie mamy okazję narysować coś pięknego, nie mając do tego talentu. Dodatkowo strony są perforowane, więc łatwo je wydrzeć. Możemy więc nasz obrazek pokolorować i powiesić na ścianie. Minus? Ilustracje są dwustronne. W zależności od tego, jakich narzędzi do kolorowania używamy, mogą nam się pojawić przebicia na drugiej stronie. A wieszając jeden z obrazków na ścianie oczywiste jest, że zasłonimy ten drugi.

Łączenie punktów rzeczywiście pomaga nam się odstresować i ćwiczyć cierpliwość, a jak wypada w kwestii kreatywności?
Początkowo myślałam, że nie ma w tej publikacji nic twórczego – łączymy punkty, których kolejność jest nam z góry narzucona, nie ma więc miejsca na improwizację. Odkryłam jednak coś zdumiewającego, co sprawdziłam na sobie. Bo prawda jest taka, że nie musimy przecież tak ściśle trzymać się instrukcji. Wystarczy część kresek wymazać, coś dorysować, zmienić i stworzyć całkowicie inny rysunek. W ten sposób z męskiego łucznika w hełmie stworzyłam Katniss Everdeen.
Wtedy dopiero jest zabawa i nasza wyobraźnia szaleje!



Za możliwość kropkowania dziękuję Wydawnictwu Buchmann
Połącz Kropki
Wydawnictwo Buchmann

120 stron
DOT. DOT. DOT. Połącz DOT. DOT. DOT. Połącz Reviewed by Martha Oakiss on wtorek, sierpnia 04, 2015 Rating: 5