Ewolucja bajkowych bohaterów w popkulturze


Dziś nietypowo, ale wciąż w tematyce naszych ukochanych postaci - czy to literackich, czy filmowych. Głos oddaję wspaniałej i jedynej w swoim rodzaju Gosiarelli, która, specjalnie dla Was, przeanalizowała, jak na przestrzeni lat zmieniali się uwielbiani przez nas bohaterowie tak dobrze znani nam z dzieciństwa.


Ewolucja bajkowych bohaterów w popkulturze

(autorstwa Gosiarelli)


Pamiętacie bajki z dzieciństwa? Te o pięknych księżniczkach, walecznych królewiczach, ziejących ogniem smokach i dzieciakach, które przeżywały niezwykłe przygody. Pamiętacie? Wierzę, że tak, bo w końcu baśniowi bohaterowie nie zniknęli z naszego życia, gdy przestano nam czytać bajki na dobranoc. Mogłoby się zdawać, że wraz z upływem lat zaczęliśmy z nich wyrastać, ale to bzdura! No może zdarzało się niektórym z nas wyrosnąć z historii, które przeznaczone były dla maluchów, jednak nasi bohaterowie z dzieciństwa nie chcąc nas zawodzić ewoluowali i przenieśli się do innych tworów popkulturowych. 

Gdy zrozumieli, że przestaliśmy się interesować bajkami i chętniej sięgamy po filmy aktorskie postanowili porzucić swoje animowane wcielenie i niczym Pinokio zmienić się w prawdziwych ludzi. I to jakich! O wyglądzie gwiazd filmowych! Na samym początku uznali, że wystarczy, gdy ta sama historia, którą znamy z baśni zostanie przedstawiona w filmie aktorskim. Jednak po pewnym czasie wierna adaptacja znanych tytułów przestała widzów interesować. Podejrzewam, że musiało dojść do jakiegoś bajkowego spotkania na szczycie, podczas którego omówiono kolejne etapy dostosowania się do potrzeb widzów. I tak oto Piotruś Pan w filmie „Hook” (1991) dorósł, wymienił zielone rajtuzy na spodnie od garnitury (czy Wy wiecie jak musiało mu być niewygodnie?!), został prawnikiem, dochował się potomstwa i zapomniał kim jest. Dopiero Kapitan Hak ściągnął go z powrotem do Nibylandii, by znów mogli przeżyć szaloną przygodę ku uciesze widzów. 

Dzwoneczek też nie próżnowała.

Nieco później Piękna i Bestia przenieśli się z bajkowej krainy na Manhattan, by oczarować uwspółcześnioną wersją swoich przygód w „Bestii” (2011). Mniej więcej w tym samym czasie Jaś i Małgosia poszli śladem Piotrusia i również porzucili swoje dziecięce powłoki, by pokazać światu, jak wyglądają ich przygody, gdy są dorośli. W filmie „Hansel & Gretel Get Baked” (2013) porządnie się upalili i walczyli z mieszkającą na przedmieściach wiedźmą hodującą specjalną mieszkankę marihuany. Zaś w „Hansel i Gretel: Łowcy czarownic” (2013) pokazali, że lepiej im w bajecznej krainie, w której nie muszą się naćpać, by wykończyć wszystkie wiedźmy. Doceńcie ich poświęcenie! W końcu każdy baśniowy bohater porzucił część siebie, by dostosować się do oczekiwań coraz to doroślejszych widzów. Pozwalali pisać swoje historie na nowo, przenosić się do różnych krain, ustępowali miejsca czarnym charakterom, a o poświęceniu tych występujących w filmach dla dorosłych nawet nie wspomnę!


Podobnie wyglądała sprawa w książkowym świecie. Bohaterowie z bajek postanowili przekonać pisarzy całego świata, by napisali im nowe przygody. Alicja przeniosła się z Krainy Czarów do Krainy Zombi, by walczyć z siłami zła w powieściach Geny Showalter. Zagubieni Chłopcy wraz z Dzwoneczkiem opuścili Piotrusia i Nibylandię, a gdy dorośli Ćwiek posadził ich na motory, by pędzili po polskich drogach i Skrócie. Za to dziewczyny przeniesiono w przyszłość. Kopciuszek, Śnieżka, Czerwony Kapturek i Roszpunka żyją w czasach, gdy podróżne kosmiczne są normą, a księżyc jest zamieszkały od pokoleń. Początkowo wydawało mi się to odrobinę dziwne, że autorzy książek zamiast tworzyć nowych, własnych, fikcyjnych bohaterów postanowili wykorzystać najbardziej znane postacie. W końcu tak naprawdę oni nie należą do nich, lecz zostają tylko pożyczeni, by odegrać swoją rolę na nowej scenie. W końcu jednak zrozumiałam, że to właśnie dla bohaterów z bajek zostały napisane nowe historie i bez nich, by nie powstały. To właśnie oni zainspirowali autorów i dzięki temu znaleźli nowy sposób, by do nas dotrzeć. Także nie ważne, czy lubisz sf, paranormalne romanse, horrory, czy dramaty, bo i tak w końcu znajdziesz książkę z ulubionego gatunku, w której pierwsze skrzypce grają znani bohaterowie bajek.



Ah, ta Gosiarella! Nawet do głowy by mi nie przyszło, by wyłapać te zmiany! Już nigdy nie wyprę z mojej wyobraźni Piotrusia Pana-prawnika w zielonych rajtuzach!
A co Wy uważacie? Znacie może inne filmy i książki, które całkowicie odmieniły losy znanych nam z dzieciństwa postaci?

Zobacz także

Ewolucja bajkowych bohaterów w popkulturze Ewolucja bajkowych bohaterów w popkulturze Reviewed by Martha Oakiss on sobota, stycznia 30, 2016 Rating: 5