Serie zakończone | 2015


Styczeń powoli dobiega końca, a więc wypadałoby również zakończyć wszelkie podsumowania związane z rokiem ubiegłym. Dlatego dziś na tapetę zakończenia. A dokładniej serie, które zakończyłam w roku 2015.




Mam za sobą serię Oddechy od Rebecci Donovan. Pierwszy tom kompletnie do mnie nie przemówił, a wiem, że wiele osób się nim zachwycało i niemiłosiernie wzruszało. Mnie nie poruszyło, ale doceniłam kolejne tomy.
I TOM | II TOM | III TOM



Niezgodnej nie odebrałam jako podróbki Igrzysk Śmierci. Nie była idealna, owszem, ale nie wyczułam kopiarstwa, jakie objawiło mi się w wielu innych książkach. Dystopia w porządku, choć nie jestem pewna, czy będę do niej wracać.


Serię o Lumikki pokochałam głównie ze względu na pierwszy tom, w którym poznaliśmy damską i młodszą wersję Sherlocka Holmesa. Potem było nieco słabiej, ale i tak całą serię pokochałam swoim mieszczącym wiele książek serduszkiem.
I TOM | II TOM | III TOM



Kolejna seria, która w zeszłym roku zawładnęła moim sercem, to Mara Dyer. Psychodeliczny klimat, thriller dla młodzieży, w którym nie wiemy, co dzieje się naprawdę, a co jedynie w głowie naszej psychopatycznej bohaterki-narratorki sprawił, że pragnę więcej Michelle Hodkin.


Moim pierwszym spotkaniem ze sławetną Colleen Hoover było właśnie Maybe Someday, które wspominam bardzo, bardzo dobrze. Dawno przy żadnej książce nie towarzyszyły mi tak silne emocje i po tej serii zrozumiałam, co ludzie widzą w tej autorce.
I TOM | II TOM



Potem jednak przyszedł czas na wychwalane przez wszystkich Hopeless, które niestety nieco mnie rozczarowało. Skoro czytałam tyle pozytywnych opinii, spodziewałam się czegoś mega. Niestety, większości wydarzeń się domyśliłam i nie zrobiło to na mnie większego wrażenia.


Do trylogii Grisza moje nastawienie wciąż się zmieniało. Każdy tom zaczynał się i kończył cudownie, jednak środek był dość rozlazły. Natomiast wydarzenia tomu trzeciego powaliły mnie na ziemię i wynagrodziły wszystkie błędy poprzednich tomów.
I TOM | II TOM | III TOM | BEZSPOILEROWE OMÓWIENIE SERII


Starter, mimo wielu negatywnych opinii, wydało mi się naprawdę dobrą dystopią z wątkiem kryminalnym. Tematyka zamiany ciał i umysłów, a do tego pościgi, strzelanki i ciągłe zdrady ze strony różnych postaci sprawiły, że miło spędziłam kilka wieczorów.



I to właśnie jest mój number łan, najlepsza seria, po jaką sięgnęłam i którą zakończyłam w tym roku. Zatraceni to piękne new adult, może momentami przesłodzone, ale każdy tom naznaczony został zupełnie innym klimatem, więc każdy czytelnik zakocha się w którymś z tomów. Rachel Van Dyken, mój mistrz nad mistrzami roku 2015.
I TOM | II TOM | II/III TOM | III TOM | BEZSPOILEROWE OMÓWIENIE SERII


A ile Wy serii ZAKOŃCZYLIŚCIE w zeszłym roku?


Serie zakończone | 2015 Serie zakończone | 2015 Reviewed by Martha Oakiss on sobota, stycznia 23, 2016 Rating: 5