Pierwszy Dar Anioła... Miasto Kości + KONKURS




MIASTO KOŚCI
/ Cassandra Clare

Tę książkę już czytałam. Kiedyś. Jeszcze nim zrobiła się popularna. Problem w tym, że wtedy odstraszała mnie fantastyka i, jeśli dobrze pamiętam, to Miasta Kości nawet do końca nie doczytałam. Szkoda, że dopiero teraz, że dopiero dziś, doceniłam, jaki skarb miałam w dłoniach kilka lat temu. Ale już go nie wypuszczę.


Clary, piętnastolatka, jest Przyziemną, czyli zwykłym człowiekiem. Ale jednak nie takim zwykłym – ma Wzrok, widzi coś, czego widzieć nie powinna. Widzi demony, a także Nocnych Łowców, którzy na ów demony polują. Ba, widzi nawet cudnego, naturalnie blondwłosego, leworęcznego łowcę z ciętym językiem, który zapowiada się być chodzącym ideałem. Ale głupia nie widzi zakochanego w niej na zabój przyjaciela! I to jest takie bolesna i okrutne, bo czytelni(czka) nie wie, kogo ma kochać i kogo ma shippować!



Po pierwsze – miałabym pewne zastrzeżenia co do samej Clary. Raz wydawała mi się głupiutką blondynką, za chwilę waleczną kick-ass. Czasem nie rozumiałam jej myśli i sposobu działania, albo denerwowało mnie, że nie dostrzegała tego, co oczywiste i jasne, a do niej głupiej nic nie dociera. Ale z czasem się do niej przyzwyczaiłam.
Natomiast na zabój zakochałam się w Jace i Simonie. Jace omamił mnie swoimi tekstami, ripostami, a także mroczną przeszłością. A Simon to taki typ nieśmiałego niezdary z jednej strony, a z drugiej potrafiącego się odgryźć jakimś soczystym tekstem. I związek Clary z jednym z nich jest dla mnie zarówno szczęściem, że wybrała akurat tego, a jednocześnie śmiertelnym kołkiem w sercu, że nie wybrała tego drugiego. No i jest jeszcze Alec i Bane. Oni… Oni po prostu są. I to jest cudowne.

Co do fabuły i akcji nie mogę być obiektywna, bo widziałam już film. Pal licho, że niewiele z niego pamiętam, ale i tak wyłapałam wiele różnić miedzy wersją papierową a jej luźną adaptacją – i książka jest naprawdę o wiele lepsza. Jednak wiedziałam, czego się spodziewać, więc ciężko było mnie zaskoczyć.
Ale co mnie dziwi?
 - okładka z gołą klatą – szału nie ma (chociaż i tak podoba mi się bardziej, niż nasza polska wersja)
 - na okładce rekomendacja Stephenie Meyer – słaby autorytet
 - opis z tyłu, który JEST SPOILEREM. I jestem wściekła. Strasznie wściekła. Tak wściekła, że… Wrrr….
I teraz jakim cudem w takim zewnętrznym badziewiu znalazło się doskonało wnętrze?



Jestem dopiero po pierwszym tomie, a już wiem, czym najbardziej będę zachwycać się, jeśli chodzi o tę serię – mózgiem Cassandry Clare. Stworzyła całkiem nowy świat, który rządzi się swoimi prawami, który jest niezwykle skomplikowany, a zarazem udało mi się w nim nie pogubić. W którym upchnięto mnóstwo cudownych postaci i różnorodnych charakterów i który jest tak dopracowany, że można w oparciu o tę serię tworzyć całe drzewa genealogiczne, opowiadać indywidualną historię każdego z bohaterów, cofać się kilkadziesiąt lat wstecz i nadal wszystko trzyma się tej przysłowiowej kupy, nie ma żadnych luk. Sama chciałabym stworzyć taką książkę, taki świat, do którego można by napisać setki różnych serii i nie pojawią się w tym żadne niedopowiedzenia czy nieścisłości.

Wreszcie coś do mnie dotarło. Wreszcie wiem, rozumiem i poznałam to, czym tak zachwycają się ludzie – chociaż nie mogłam poczuć tego dokładnie, ze względu na wcześniejszą znajomość Miasta Kości. Ale wiem, że zakocham się w kolejnych tomach, mimo że część spoilerów, jakimi mnie uraczono, prawdopodobnie odbierze mi garstkę radości z lektury. Ale pokochałam Dary Anioła, pokochałam Cassandrę Clare i chcę, by ta miłość się rozwijała.


Za możliwość przeczytania Miasta Kości serdecznie dziękuję Księgarni Internetowej Bonito.pl
Miasto Kości
Dary Anioła #1
Cassandra Clare
The Mortal Instruments #1
City of Bones
Wydawnictwo MAG
512 stron
2009


 Dary Anioła:
Miasto Kości // Miasto Popiołów // Miasto Szkła // Miasto Upadłych Aniołów // Miasto Zagubionych Dusz // Miasto Niebiańskiego Ognia
Diabelskie Maszyny:
Mechaniczny Anioł // Mechaniczny Książę // Mechaniczna Księżniczka 


A jeżeli Ty nie znasz jeszcze serii Dary Anioła, to w poniższym filmiku, oprócz recenzji, znajdziesz również konkurs!



Pierwszy Dar Anioła... Miasto Kości + KONKURS Pierwszy Dar Anioła... Miasto Kości + KONKURS Reviewed by Martha Oakiss on niedziela, lipca 26, 2015 Rating: 5