Wrap up (wrzesień) + TBR (październik)


Jako że październik trwa już sobie w najlepsze, przyszedł czas na małe podsumowanie września. Co czytałam? Co się działo?
A potem TBR na październik - czyli liczę na Waszą pomoc w doborze lektur ;)

VIDEO:






Miesiąc rozpoczęłam z książką DZIESIĘĆ PŁYTKICH ODDECHÓW. Absolutnie zakochałam się w tej serii i wiem, że będę chciała ją kontynuować. Znalazłam pewne minusy, jak przewidywalność i coś jeszcze, o czym opowiem Wam niedługo, ale jednak książką wędruje do ulubionych.
Następnie zabrałam się z zachwalane przez Was ANGELFALL, które nieco mnie rozczarowało. Spodobał mi się pomysł na świat pełen złych, krwiożerczych aniołów, ale chyba w wykonaniu coś zawiodło, bo raczej nie spieszy mi się do kolejnych tomów.
Potem czytałam KONKURS, czyli powieść o perypetiach nastolatki z problemami z nadwagą. Powieść sama w sobie była naprawdę dobra, ale odnoszę wrażenie, że polskie tłumaczenie tytułu zawiodło, bo ów konkurs nie gra w historii zbyt wielkiej roli.
HOPELESS czytali już chyba wszyscy, więc przyszła pora i na mnie. Powiem szczerze - było fajnie, wzruszająco, pięknie, ale jednocześnie dość przewidywalnie, przynajmniej dla mojego zasherlockowanego mózgu. Wymyśliłam nawet więcej zaplątań akcji, które mogłaby wprowadzić autorka.
Na czytniku przeczytałam TAJEMNY OGIEŃ, który niestety nie do końca przypadł mi do gustu. Mieszanka różnych wątków, książek i filmów skierowana jest chyba do nieco młodszych niż ja odbiorców, bo przewidywalność mnie rozczarowała. Liczę na to, że seria Wybrani spodoba mi się bardziej.
PIĘKNA KATASTROFA to fajne new adult, nie jakieś mega, ale bardzo przyjemne w odbiorze. Zły chłopak, dziewczyna, która nie jest cichą myszą i kilka wydarzeń, które naprawdę mnie zaskoczyły.
Ostatnia książka, przeczytana również na czytniku, to FEARLESS, moja pierwsza anglojęzyczna lektura. Kocham Rachel Van Dyken, a ten tom 2.5 jest cudownym dopełnieniem historii Kierstin&Wes i Gabe&Taylor i jednocześnie tajemniczym wstępem do opowieści o Lisie.



CO SIĘ DZIAŁO?
 - W zeszłym miesiącu całkowicie odmieniłam wygląd swojego bloga. Jeżeli wejdziecie na stronę główną zobaczycie kafelki, slide i różne inne fajne bajery. Wszystko jest jeszcze w trakcie dopracowywania.
 - Udało mi się także zdobyć dwa osiągnięcia, których zapewne nie widzieliście jeszcze na własne oczy. Po pierwsze, objęłam patronatem książkę "Aplikacja" Lauren Miller (RECENZJA). W związku z tym zarówno na blogu jak i na kanale działo się i dziać się będzie. Konkursy na FanPage'u jeszcze trwają! Po drugie, na książce "Co ze mnie zostało" Kat Zhang (RECENZJA) będziecie mogli zobaczyć mojego blurba.
 - Na blogu, oprócz wyżej wspomnianych, pojawiło się jeszcze kilka innych recenzji przedpremierowych. Był to KONKURS Julie Murphy, czyli perypetie dziewczyny prze kości oraz TAJEMNY OGIEŃ autorstwa, m.in. C.J. Daughtery, czyli autorki serii Wybrani.
 - Znalazł się też czas na trochę zabawy i pogadanek o książkach. Był SMERFNY TAG KSIĄŻKOWY i aż wstyd mówić, że nigdy smerfów nie lubiłam. Pokazywałam Wam krótką ANIMACJĘ POKLATKOWĄ o walce książki papierowej z czytnikiem - robiona sto lat temu, dla sprawdzenia pewnych opcji, więc proszę o wyrozumiałość zarówno ze strony technicznej, jak i merytorycznej. A że wrzesień to miesiąc typowo szkolny, to polecałam Wam również KSIĄŻKI NA JESIEŃ.
 - Ah, no i kolejna ważna wiadomość. Martha w tym miesiącu zakupiła sobie czytnik. TU opowiadała trochę na temat jego technicznych parametrów, a już niedługo opowie Wam o nim bardziej subiektywnie.

TBR
A teraz czas na plany czytelnicze na październik. Część z Was pewnie widziała już TEN POST, w którym opowiadałam, dlaczego rezygnuję ze Stwórz Mój TBR. Zamiast niego wprowadziłam losowanie kategorii - ja co miesiąc losuję jedną dziedzinę, a Wy w komentarzach doradzacie mi, jaką lekturę z tej kategorii powinnam przeczytać, bo wiecie, że mi się spodoba, albo po prostu chcecie zobaczyć moją recenzję tej pozycji.
W wersji video możecie zobaczyć losowanie, które naprawdę mnie zaskoczyło. Zaczął się bowiem październik, wracam na studia, a co wylosowałam?
KSIĄŻKA GRUBSZA NIŻ 500 STRON
Czeka mnie dźwiganie cegiełek!
Czekam więc na Wasze komentarze z propozycjami lektur, które powinnam przeczytać.

PS. Czy podoba się Wam nowa forma podsumowań miesiąca?

Wrap up (wrzesień) + TBR (październik) Wrap up (wrzesień) + TBR (październik) Reviewed by Martha Oakiss on niedziela, października 04, 2015 Rating: 5